Skrzynie biegów psuja się dość często, ma na to wpływ kilka czynników. Skrzynie mimo upływu wielu lat ciągle sprawiają problemy. Awaryjność skrzyń biegów przez wielu specjalistów jest wiązana z nowymi silnikami, które mają wysoki moment obrotowy. Ale jest w tej całej awaryjności też wina kierowców. Po pierwsze źle używamy sprzęgła. Mimo iż nie jest to integralna część skrzyni to ma jednak ogromny wpływ na jej żywotność.

Wielu jest wśród nas kierowców, którzy obawiają się zakupu automatycznej skrzyni, ponieważ sądzą, że koszty jej ewentualnej naprawy są bardzo wysokie. Sprawdźmy czy tak jest w rzeczywistości oraz jaka jest awaryjność tych aut. Jest w tym sporo prawdy, wysoka cena naprawy tych podzespołów wynika z wysokiej ceny części zamiennych do naprawy oraz z faktu, że kosztowne jest samo rozebranie takiej skrzyni.

Opony zimowe zaleca się założyć, gdy temperatura powietrza spadnie poniżej 7 stopni. Nie wynika to ze zmian przyczepności na suchym asfalcie. Opony letnie mają lepsza przyczepność na suchym asfalcie nawet, jeśli temperatura jest niższa od zera. Sytuacja dopiero zmienia się na mokrej powierzchni, ponieważ woda intensywnie chłodzi bieżnik, więc nie będzie on rozgrzany tak jak to ma miejsce na suchym asfalcie.

Samochody naprawy siedzeńPo latach eksploatacji może nadejść taki dzień, że będziemy chcieli odnowić tapicerkę w naszym aucie. Podczas użytkowania mogą się przydarzyć rozdarcia, dziury wypalone papierosem czy nawet zwykłe palmy. W rezultacie wnętrze nie wygląda na zachęcające. Większość kierowców nic z tym nie obi. Chodzi o to, że oni po prostu nie mają pojęcia, że wady te można wyeliminować z pomocą tapicera. Z usług tego fachowca często korzystają handlarze, którzy dzięki takim zabiegom mogą odmłodzić auto o kilka lat.

Żarówka samochodowaZależnie od typu żarówka samochodowa powinna świecić od 200 do 1000 godzin. Zatem każda żarówka ma swoją trwałość, choć nie jeden producent robi wszystko by nie ukazać tego parametru za łatwo. Mowa tu o wskaźniku Te informuje on nas przy ilu godzinach pracy większość żarówek przestaje świecić.

 Są osoby które decydują się na wyrzucenie ze swojego auta filtra cząstek stałych. Jest to puszka która z zewnątrz przypomina katalizator. W środku jej znajduje się materiał ceramiczny który zatrzymuje sadzę. W silnikach diesel jest jej całkiem sporo i w krótkim czasie mogło by dojść do zapchania tytułowego filtra. Dlatego też sadza jest co jakiś czas wypalana. Ale to tylko teoria, filtr ten często działa nagannie, wypalanie jest mało efektywne więc filtry się zapychają i psują generując przy tym nie małe koszty. Cena filtra do niektórych modeli może sięgnąć nawet 10.000 zł. To wszystko powoduje że wiele osób decyduje się na usunięcie filtra z pojazdu. Na przeglądzie pomiar spalin powinien wykazać niesprawność układu wydechowego. ylko że diagności bardzo rzadko go robią. Całe badanie polega na przygazowaniu auta aż do maksymalnych obrotów i to trzy razy. Jednocześnie trzeba badać spalinomierzem. Jest to dość kłopotliwe zarówno dla kierowcy jak i dla diagnosty. Faktem jest tez to że silniki tego typu bardzo często dymią dopiero pod obciążeniem a nie na biegu jałowym. Brak filtra cząstek stałych nie przesądza o wyniku czyli o tym czy przegląd nam zostanie podbity.

Mamy już praktycznie poczatek kwietnia, choć na dworze jeszcze biało to trzeba już się zastanowić nad Zina ogumienia. Musimy zacząć od sprawdzenia czy nasze letnie opony wytrzymają kolejny sezon. Najprostszym sposobem jest sprawdzenie tak zwanego wskaźnika zużycia, który znajduje się na czole opony. Jeśli bieżnik naszej opony zrównuje się z nim to ogumienie trzeba wymienić. Wymiana kół czy opon wydaje się prosta czynnością, ale lepej wykonywać te zadania w profesjonalnym zakładzie wulkanicznym. Musimy wystrzegać się sezonowych punktów wymiany. Pojawiają się sie na kilka tygodni, potem znikają by, gdy nadejdzie kolejny sezon znów się pojawić. Gdy już znajdziemy się w warsztacie to zwróćmy uwagę na sprzęt do zdejmowania opon i do wyważania. Musi on być dość nowy, komputerowy. W jakiej stacji będziemy mieli pewność, że opony będą dobrze wyważone. Jeśli musimy zainwestować w nowy komplet opon to pamiętajmy o kilku faktach. Po pierwsze cena zależy od rozmiaru. Nawet niewielka różnica w rozmiarach może oznaczać spore korzyści finansowe. Jednak musimy opamiętać, że zmiana ogumienia na inny rozmiar musi się mieścić w pewnych ramach. Raz na jakiś czas warto też sprawdzić geometrię zawieszenia.

Zima nie jest najlepszym sezonem dla naszego auta, szczególnie w tym okresie powraca problem wilgoci w aucie. Największą przyczyną takiej sytuacji jest po prostu wnoszenie do wnętrza śniegu na ubraniu oraz butach. Objawem jaki towarzyszy temu zjawisku jest parowanie szyb oraz pojawianie się szronu na ich wewnętrznej stronie. Jest to strasznie uciążliwe, musimy wstać rano kilka minut wcześniej, a para czy szron stwarza dodatkowe niebezpieczne warunki, ogranicza widoczność. Zresztą woda może też zacząć stwarzać problemy z tapicerką a nawet mogą tworzyć się ogniska korozji. Jeśli wilgoć w naszym aucie powstaje na skutek wnoszonego do środka śniegu i błota to jest to najmniejszy problem. Jednak zdarzają się sytuacje gdy woda dostaje się w inny sposób. Najlepszym sposobem na sprawdzenie jest po prostu podniesienie wykładziny pod która znajduje się filc. Materiał ten bardzo silnie nasiąka i jeśli jest mokry może to oznaczać że do środka dostaje się woda. Najprostszy zabieg to oględziny uszczelek przy szybach. Następnie zerknijmy na podłogę i progi. Warto tez sprawdzić stan auta od zewnątrz, jeśli znajdziemy rdzę to czeka nas wizyta u blacharza. Nie warto czekać do lata bo wilgoć może zniszczyć nam tapicerkę. Warto też zerknąć na filtr kabinowy który często znajduje się w rejonie podszybia, u mnie jest on dostępny po zdemontowaniu schowka. O tym elemencie zapomina sporo kierowców a może się zdarzyć że to on będzie przyczyna wilgoci. Jednym ze sposobów na osuszenie naszego auta może być żwirek dla kotów który stosuje się w kuwetach. Metoda ta może wydać się idiotyczna ale ona naprawdę działa. Najlepiej rozsypać go w wilgotnych miejscach na podłodze. Przez noc on nasiąknie a rano go odkurzymy. Jest to doskonały sposób do osuszenia trudno dostępnych zakamarków. Jednym z lepszych sposobów jest także umieszczenie papieru, najlepiej takiego z gazety codziennej czyli szarego pod wycieraczką. Papier dobrze chłonie wodę. Warstwa gazet powinna być dość gruba co pozwoli na wchłonięcie większej ilości wilgoci. Po dwóch dniach gazety powinny być grube i ciężkie co będzie oznaczać że opiły się wody. Wtedy możemy je wymienić na nowe. Czynność tą powtarzamy do skutku. Możemy tez pokusić się o użycie pochłaniacza wilgoci. Urządzenia te są stosowane w domach ale i w naszym aucie powinny nieźle się spisywać. Jeśli mamy nie najnowsze auto to warto sprawdzić szczelność podłogi bo być może ta droga dostaje się woda do środka.

Jeśli mamy sprawny silnik to zniesie on myce nawet pod dużym ciśnieniem wody. Jednak aby uniknąć problemów należy pamiętać o kilku szczegółach. Tak jak wspomniałem najważniejsze by silnik był sprawny, dotyczy to także całego towarzyszącego mu osprzętu. Pierwszym krokiem który musimy wykonać przed przystąpieniem do mycia jest osłonięcie wszystkich wrażliwych elementów na wilgoć. Najważniejsze to aparat i cewka zapłonowa oraz moduł sterowania zapłonem. Jeśli chodzi o silnik diesela to należy odszukać i osłonic tylko moduł sterujący. Jeśli nasze auto zostało tak skonstruowane że alternator znajduje się w górnej części silnika to należy i jego osłonic przed wodą. Najprostszym sposobem jest użycie folii np. z torebek oraz taśmy samoprzylepnej. Pamiętajmy także o tym by nie myć gorącego silnika, Jeśli polejemy wodą rozgrzane elementy to może spowodować ich uszkodzenie a nawet pęknięcie. Jeśli myjemy myjką ciśnieniową to strumień wody powinien być odpowiednio kierowany tak by nie był za blisko uszczelek czy złącz elektrycznych. Jeśli już umyjemy silnik to ni uruchamiajmy go od razu, najlepiej zostawić nawet na godzinę z otwartą maską. Mycie silnika w przypadkowych miejscach ze względu na ochronę środowiska jest zabronione. Silnik po myciu można przesuszyć za pomocą sprężonego powietrza. Nie musi to być kompresor na myjni wystarczy urządzenie zasilane z zapalniczki naszego auta. Informacje na temat możliwości mycia silników elektrycznych znajdziemy w regulaminach myjni samoobsługowych. Do mycia jednostek napędowych służą różne preparaty. Więc najpierw nanosimy je na powierzchnie które będziemy myć. Bardziej zabrudzone powierzchnie możemy wyczyścić następnie szczotką. Choć większość preparatów do mycia działa bezdotykowo. Nie zapomnijmy o wymyciu od środka maski samochodu ponieważ bardzo często znajdują się na niej zabrudzenia. Jeśli stosujemy wodę pod ciśnieniem to mujmy z odległości około 20cm natomiast jeśli znajdzie się lanca w pobliżu przewodów czy złącz elektrycznych to należy ją oddalić. Większość środków chemicznych do tego celu jest w formie spreju dzięki temu nie będzie problemów z ich naniesieniem, a substancje zawarte w tych środkach powinny poradzic sobie z rozpuszczeniem smarów i olei. Gdy po myciu silnik nie chce się uruchomić lub pracuje nie równo możemy osuszyć newralgiczne miejsca kompresorem lub pozostawić z otwarta pokrywą na dłuższy czas by dokładnie przesechł.

wiele osób twierdzi że jeśli ktoś ma auto z silnikiem diesela to problemy z uruchamianiem samochodu w zimie są nieuniknione. Nic bardziej mylnego. Przecież konstruktorzy aut wiedzą doskonale że mamy cztery pory roku i temperatury nie zawsze są na plusie, mało tego przecież spadają często dużo poniżej. Ostatnie łagodne zimy spowodowały że wiele osób o tym zapomniało. W ciągu lat utarło się ze silniki wysokoprężne musza sprawiać problemy, ale wcale tak nie musi być, musimy tylko auto odpowiednio do zimy przygotować. Ważne aby w tym okresie silnik był sprawny i dobrze utrzymany silnik, zajechany ze zbyt małą kompresją może sprawiać problemy już przy niskich temperaturach. Jeśli silnik jest ok. to cała reszta zależy tylko od nas. Najważniejsze jest paliwo, więc tankujmy tylko na zaufanych stacjach, co do których nie mamy żadnych zastrzeżeń. Zimowy olej napędowy nie jest tani ponieważ dodatki jakie się do niego w tym okresie dodaje nie są najtańsze. Pamiętajmy także aby podczas zimy nie jeździć na małej ilości paliwa w zbiorniku, ponieważ wtedy wytrąca się z niego para która skrapla się na ściankach baku, z czasem może zebrać się jej nawet sporo. Pamiętajmy by tankować pod sam korek, i omijamy stacje gdzie paliwo jest niesprzedawalne miesiącami bo i w bakach stacji zbiera się woda a my takie paliwo z nią zatankujemy. Filtr paliwa powinien odzie lać wodę ale nie jest to takie pewne. Jeśli mamy zdrowy silnik i dobre paliwo to nie powinno być problemów, jeśli jest inaczej to nie jest to stan normalny, najlepiej dokonać przeglądu silnika i jego ewentualnej naprawy. Kolejnym problemem może być instalacja elektryczna więc musimy sprawdzić stan akumulatora, alternatora, świec, rozrusznika itp. Olej napędowy w naszym kraju jest w trzech odmianach letniej, przejściowej i zimowej. Podstawowa różnica polega na temperaturze przy jakiej wytrąca się z niego parafina. Paliwa letnie mają tą temperaturę na poziomie 0 stopni i powinny być one sprzedawane od maja do połowy września. Przejściowe sprzedawane od momentu wycofania letnich powinny działać dobrze do temperatury – 10 stopni. A paliwo zimowe powinno sprawować się dobrze do minus 20 stopni. Co jednak gdy na dworze jest minus 25? S ą specjalne dodatki które pozwalają na jazdę samochodem nawet przy – 32 stopniach. Pamiętajmy ze w bakach często znajduje się jeszcze paliwo z lata lub jesieni. Jeśli jeździmy autem na specjalnych paliwach to na okres zimy powinniśmy z nich zrezygnować.