Przyjrzyjmy się temu autu na rynku wtórnym, interesują nas modele wyprodukowane po 2008 roku. Auto takie możemy już nabyć za 22 tyś zł. Fiest VI ma ładny wygląd i dobre właściwości jezdne. Mamy do wyboru modele z pięcioma i trzema drzwiami. Kabina jest dość wygodna ale do czołówki segmentu B sporo brakuje. Sporym plusem jest duży kufer oraz dość intrygujący i ciekawy układ kokpitu. Jeśli chodzi o wyposażenie to jest to standardowe, centralny zamek i tym podobne, nic nadzwyczajnego. Chyba że będziemy polowali na odmianę Silver X czy Silver X Plus. Zawieszenie jest zadowalające, dość sprężyste dopasowywane do mocy tego auta. 1.6 TDCi to motor o mocy 75 koni. Eksperci donoszą że w egzemplarzach z początku produkcji mogą się nam przydarzyć luzy. Sam silnik jest konstrukcją Forda i PSA. Po liftingu samochód ten jest też dostępny z mocą 95 KM. W nowszych rocznikach 1.6 zastąpiono 1.4 TDCi który ma 70 KM. Zarówno jeden jak i drugi silnik jest dość prosty w budowie a co za tym idzie i w naprawach. Są także dostępne silniki benzynowe 1.25 który ma 82 KM i 1.4 z 96 konna jednostką. Radzimy się tez wystrzegać motorów 1.6 Ti-VCT które lubią mieć awarię. Średnie zużycie paliwa dla tego auta wynosi 5,0 litra na sto kilometrów.

Auto uchodzi za takie które łączy w sobie cechy aut różnych klas czyli crossover. I w rezultacie tak jest, można to wywnioskować już po samym wyglądzie ponieważ samochód ten wygląda jak mały van a wymiarami jest zbliżony do aut kompaktowych. Do tego napęd 4x4 który jest charakterystyczny dla SUV-ów. Auto w praktyce sprawdza się całkiem nieźle, podwyższone zawieszenie ma swoje plusy. Auto w przeciwieństwie do innych z napędem 4x4 nie udaje terenówki, bo wcale nią nie jest. Samochód prowadzi się dobrze, za kierownica czujemy się pewnie a auto słucha nas i jest przewidywalne, pokonywanie zakrętów odbywa się płynnie bez typowej ociężałości jaką posiadają auta terenowe. Do wyboru mamy trzy tryby pracy, w pierwszej opcji napędzane sa tylko koła przednie, co ma głównie wpływ na cicha i ekonomiczną jazdę. W kolejnej opcji moment obrotowy podczas jazdy jest w głównej mierze przekazywany na przednia oś, ale gdy tylko dojdzie do utraty przyczepności to automatycznie włącza się os tylnia. Podobno nie widać różnicy w spalaniu i hałasie między tymi dwoma trybami, wiec ten drugi wydaje się najbardziej idealny do codziennej jazdy. W nagłej niebezpiecznej sytuacji przeniesienie części napedu na tylnie koła może pomóc nam wyjść z opresji. Ostatnia opcja o nazwie LOCK to nic innego jak nieustanna jazda z napędem na cztery koła, warto dodać że maksymalna prędkość dla tego trybu wynosi 60 km/h w trudnych warunkach takich jak śnieg czy błoto. Zwieszenie aż prosi się o mocniejszy silnik i na pewno nieźle by sobie z nim poradziło. Skrzynia ma dość krótkie przełożenia co podczas dłuższej jazdy jest mało przyjemne. Auto robi się głośne od prędkości 100 km/h. Auito nadaje się do jazdy w mieście choć wtedy wychodzi na jaw jeden z jego minusów mianowicie szerokie słupki które w jakimś stopniu ograniczają widoczność. W aucie jest dosyć skromna ilość miejsca na nogi i to zarówno z tyłu jak i z przodu. Bagażnik ma zaledwie 270l. Auto jest wykonane w środku solidnie i z dobrych materiałów. W standardzie mamy klimatyzacje, radio z MP3 i elektryczne szyby. Cena auta to 64 900. Czy jest to mało czy dużo zależy od tego do jakiej klasy zaliczymy ten samochód. Jeśli uznamy je za segment B to auto jest zdecydowanie za drogie ale jak na terenówkę to jest ono w przystępnej a nawet taniej cenie. Jeśli chodzi o prześwit to jest on przyzwoity bo wynosi 19cm ale brak reduktora uniemożliwia jazdę w naprawdę trudnym terenie.

Auto jest dosyć wyjątkowe choć nie jest polecane dla wszystkich kierowców. Model jest dosyć interesujący choć niektórzy twierdzą że są a nim spore problemy. Auto kilkuletnie można kupić za około 15 tyś zł i to z silnikiem diesla pod maską. Zatem taka oferta jest jak najbardziej kusząca. Jednak tak niska cena na rynku wtórnym to może być znak że auto nie cieszy cię zbyt dużym zaufaniem wśród kierowców. Możemy się domyślać ze jego eksploatacja jest kosztowna i uciążliwa. Jest w tym trochę prawdy gdyż auto to może nas szarpnąć za portfel, ale nie wszystkie plotki na jego temat są prawdziwe. Większość z nich powstała odnoście poprzedniego wadliwego modelu opatrzonego symbolem XM. Auto jest dla osób szukających komfortu i sporej funkcjonalności. Każda z wersji posiada przestronne wnętrze oraz spory bagażnik. Awaryjność auta zależy od egzemplarza i od tego jak był do tej pory użytkowany. Przed zakupem musimy się zastanowić ile pieniędzy możemy przeznaczyć na jego dalszą eksploatację. Kupując to auto nie możemy przyjąć ze wydamy na nie kilkanaście tyś zł a potem będziemy tylko tankowali, wymieniali olej i nieco więcej. Auta z drugiej ręki są drogie w eksploatacji a te z silnikiem diesla jeszcze bardziej. Na rynku znajdziemy sporo aut, które znalazły się na nim bo ich właściciel doskonale wie za lada chwila będzie trzeba w coś sporą sumę zainwestować. Jeśli takie kupimy to może się zdarzyć że będziemy je używali kilka tygodni i nagle dopiero się dowiemy że trzeba coś wymienić. Dlatego egzemplarze które mają przebieg ponad 200 000 km są polecane do zakupu tylko dla ryzykantów. Model ten trafił do produkcji już w 2001 roku, i auta z początku okresu produkcyjnego były niezbyt udane, często sprawiały one problemy swym właścicielom. Dlatego w kolejnych latach wady te było stopniowo eliminowane. W modelach z początku okresu produkcyjnego najbardziej szwankowała elektronika. Zatem można polecić na rynku wtórnym modele wyprodukowane dopiero po 2004 roku. Do plusów można zaliczyć wyposażenie, gdyż znalezienie auta z ABS czy klimatyzacją nie będzie dużym problemem. Po liftingu dosyć mocno zmienił się wygląd auta. Zmieniono lampy, zderzaki, grill. Pojawiły się chromowane listwy i inne ciekawe elementy nadwozia. Przed zakupem tego auta warto je sprawdzić w ASO taki przegląd kosztuje około 300zł a możemy zapobiec wielu problemom, więc nie żałujmy tych kilkuset zł.

Co dziesiąty badany samochód w tym wieku wykazywał usterki które powodowały warunkowe dopuszczenie go do ruchu. Badania były prowadzone przez Nadzór Techniczny TUV. Wynik nie jest zły ale też ciężko powiedzieć że jest on dobry, przecież są to stosunkowo młode auta. Jeśli chodzi o zabezpieczenie antykorozyjne to nie było na ten temat prawie żadnych uwag. Tylko w kilku przypadkach stwierdzono wystąpienie rdzy, mowa tu o Frodzie Ka, Hondzie jazz i Hyundai Getz. Najwięcej zastrzeżeń budziło oświetlenie aut, natomiast układy hamulcowy wykazywały dobre właściwości. Silniki i zespoły napędowe były już w gorszym stanie. Najwięcej aut miało problemy z prawidłowym ustawieniem oświetlenia. Jeśli chodzi o elementy zawieszenia to były one w całkiem niezłym stanie. Warto przytoczyć że badania były przeprowadzane w krajach w których stan dróg jest o wiele lepszy niż u nas. Drogi w Niemczech są o wiele lepsze niż w naszym kraju. Pierwsze miejsce według raportu zajął VW Golf Plus. Jednak oba samochody zarówno Golf jak i Golf Plus wypadły dobrze w tym rankingu. Można doszukiwać się przyczyny w tym ze samochody te są najczęściej kupowane przez starsze osoby, bądź ojców rodzin, a te osoby jeżdżą mniej dynamicznie o innych. Co ciekawe przynajmniej dla mnie, to fakt że w pierwszej piątce znalazł się Renault Modus. Można powiedzieć że jest to spełnienie obietnic francuskiego koncernu który już od lat twierdzi że stawia na jakość. Toyota RAV 4 z kolei już od kilku lat zajmuje czołowe miejsca w rankingach. W aucie jedyną spotykaną wadą były usterki oświetlenia. Samochód ten możemy nabyć już za 50 tyś zł. Teraz coś na temat aut z dołu rankingu. Alfa Romeo 147 można to auto kupić już za nieco ponad dziesięć tyś zł. Sporo uwag zgłoszonych przez diagnostów dotyczyło zawieszenia przedniej i tylniej osi. Ale opinii na temat tych elementów w alfie jest znana już od dłuższego czasu a badania diagnostyczne to potwierdzają. Jeśli chodzi o Vany to daleko dla przykładu uplasował się VW Sharan, ale nie ma tragedii gdyż w rankingu znajdziemy Vany znajdujące się dalej. Renault laguna także pod końcem rankingu, jako ciekawostkę można dodać ze co piąte francuskie auto nie zaliczyło przeglądu. Na 118 pozycji znalazła się Kia Carnival więc raczej zakup tego samochodu w wieku 4-5 lat powinniśmy unikać. Według raportu średnia awaryjność aut w tym wieku wyniosła 10%.

Jak przeglądamy ogłoszenia dotyczące sprzedaży aut to wiele z nich mówi o tym, że auto jeszcze wymaga dodatkowych opłat, bo jest sprowadzane. W ten sposób sprzedający zrzuca na nas wszystkie niezbędne opłaty. Ale prawo mówi o tym, że podatek akcyzowy powinna wnieść osoba sprowadzająca pojazd an terytorium RP. Ma na to 14 dni. Potem przysługuje miesiąc na jego zapłacenie. Tak samo do tej osoby należy obowiązek wniesienia opłaty recyclingowej w wysokości 500zł. Jeśli sprzedawca poinformuje nas, że będzie trzeba zapłacić akcyzę to możemy być pewni ż będziemy mieli do podpisania umowę nie z nim a z zagranicznym właścicielem auta. Postępując w ten sposób możemy zapłacić mniejsza akcyzę oszukując urząd skarbowy, ale też sprzedawca ma czyste ręce i jeśli wystawią jakieś problemy z dokumentami to my May problem a nie on. Jeśli chcemy zarejestrować auto to potrzebujemy dowód rejestracyjny z adnotacją o wyrejestrowaniu auta w kraju, z którego on pochodzi. Często możemy się natknąć na brak wymaganych dokumentów do rejestracji lub wręcz dostać podrobione. Najlepiej nie kupować auta Jelni sprzedawca twierdzi ze resztę dokumentów dośle w późniejszym terminie. Jeśli auto Ne ma tablic to najprawdopodobniej przyjechało na lawecie a tablice zostały w kraju, z którego został samochód sprowadzony, to też generuje kolejne koszty.

Auto to jest jak z dzikiego zachodu, jeżdżą nim amerykańscy farmerzy i kowboje. Dlaczego i ty miałbyś go nie mieć? Auto to zachwyca swoją konstrukcją, jest w amerykańskim stylu w każdym detalu. Jednak nie zawsze auto tego typu jest praktyczne w naszych warunkach. W Europie żaden producent samochodów nie oferuje pełno wymiarowego pikap. A przecież w USA sprzedaje się ich bardzo duże ilości. A aucie tym jest dość szeroka gama silników, nadwozi i układów napędowych. Każdy kowboj znajdzie tu coś dla siebie. Ze sprowadzeniem auta nie ma większego problemu, choć trzeba uważać i przeprowadzić mały wywiad odnośnie firmy, która ma to zrobić. Podstawowy motor to 3.7, Występował on jedynie z napędem na tylna oś. Korzystny przebieg i wysoki moment obrotowy zapewniają dobra dynamiczną jazdę. Najbardziej popularnym sileniem na rynku wtórnym jest motor 5.7 benzyna oraz 4.7. miedzy tymi silnikami nie ma za dużych różnic w spalaniu. Ciekawym rozwiązaniem jest układ odłączający część cylindrów przy małym zapotrzebowaniu na moc. System ten pod nazwą MDS znalazł się w silniku 5.7 8V od 2005 roku. Jeśli dla ciebie to mało to polecam Dodge SRT-10 z silnikiem 8,3 l z Vipera. Ma on moc 510KM, co ma pozwolić na rozbujanie auta do 100 km/h w ciągu 5s. na najtańsze auto musimy przeznaczyć około 25 tysięcy złotych.

VW Golf 4W roku, 2005 kiedy zmieniałem auto bardzo chciałem mieć Golfa IV. Ale że wybór wśród aut używanych nie był za duży to zdecydowałem się na Atrę G, wyboru nie żałuję. Wróćmy do naszego bohatera. Dla wielu jest to symbol, jakości i trwałości, dla innych przereklamowana zabawka. Model ten ma tyle samo zwolenników, co i przeciwników. Mimo tego wszystkiego auto to jest w czołówce aut rynku wtórnego aut kompaktowych, kilkunastoletnich.

Czy zastanawiałeś się kiedyś nad zakupem auta tzw. poflotowego? Czy to się w ogóle opłaca Przede wszystkim zależy, kto jeździł danym autem i jak o nie dbał. Zarówno administrator floty jak i serwis mogą robić wszystko, a użytkownik może to popsuć swoim użytkowaniem auta. Jest spora ilość osób wychodzących z założenia, że jeśli coś nie należy do niego to nie trzeba o to dbać. Lekceważenie wymian oleju, nie unikanie krawężników1) to tylko niektóre grzeszki.

Stare autoGdy przegląda się oferty na portalach internetowych dotyczące sprzedaży samochodów to coraz częściej można się natknąć na zdumiewające okazje cenowe. Cena wynosi an przykład 30% normalnej ceny, jednak na aukcji znajduje się dopisek, że p[pojazd nie nadaje się do rejestracji.

Alfa Romeo Spider VI Alfa Romeo Spider VI generacji debiutował już sześć lat temu. Został on skonstruowany na tej samej płycie podłogowej, co 3 drzwiowa Alfa Brera. Wiele rzeczy jest też takich samych jak w tym aucie, a chodzi oczywiście o nie generowanie niepotrzebnych kosztów. Auto to nie jest polecane osobom szukającym komfortu, choć siedzenia zapewnia solidne podparcie boczne. Bagażnik ma zaledwie 235L, zatem nie jest on przeznaczony do długich podróży.