Przyjrzyjmy się temu autu, będzie nas interesował przedział między 2005 a 2008 rokiem. Musimy szykować na ten samochód jakieś 33 tyś zł. Jednym z ciekawszych motorów jest 2.7 TDI o silniku 180 konnym. Audi stanowczo trwa przy przednim napadzie jak by na przekór innym producentom którzy wolna tylni napęd lub na dwie osie. Wśród ewentualnych klientowi znajdziemy zwolenników jednego i drugiego napędu. Mi najbardziej podoba się model kombi, choć ładowność bagażnika nie doprowadza do zawrotu głowy. Spośród silników największa popularności cieszyły się motory V6 i to ich jest najwięcej na rynku wtórnym. Alternatywą są jednostki wysokoprężne R4 ale są zawodne. W A6 z tego przedziału wiekowego czasem zdażają się awarie rozrządu który niby to jest bezobsługowy ale po prostu czasem lubi się zepsuć. Są to dosyć spore koszty nie wspominając o tym że trzeba rozebrać pól przodu samochodu. Awaryjna i droga jest tez montowana w tych modelach przekładnia. Jeśli chodzi o karoserię to nie mamy się o co martwić, tak samo jak o trwałość wnętrza pojazdu. Sam silnik pod względem mechanicznym jest bardzo trwały. Jeśli chodzi o awarie to najczęściej są to drobiazgi. Choć wspomniana naprawa rozrządu może wynieść nawet 10.000 zł. Jeśli chodzi o jednostki napędowe i spalanie to 3.0 spala około litra więcej niż 2.7.